Przejdź do głównej zawartości

[11.03] [12/04/2014] - Zmartwychwstanie (cz.1)

(J 11,33-44)

Żydzi rzekli: „Oto jak go miłował!” Niektórzy z nich powiedzieli: „Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?” Jezus ponownie, okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, na której spoczywał kamień. Jezus rzekł: „Usuńcie kamień”. Marta odpowiedziała: „Panie, już cuchnie, leży bowiem od czterech dni w grobie”. Jezus rzekł do niej: „Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?” Kamień został usunięty. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: „Ojcze, dziękuję Ci, żeś mnie wysłuchał. Ja wiedziałem, że mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie lud powiedziałem to, aby uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał”. Następnie zawołał donośnym głosem: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!” I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz owiniętą chustą. Jezus rzekł: „Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić”. Wielu Żydów przybyłych do Marii, widząc to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.

Podczas Mszy, kiedy czytano ten fragment Ewangelii, bardzo poruszyły mnie słowa księdza, ale pojawiło się wątpliwe rozdarcie. Ksiądz wskazywał, że zmartwychwstanie jest duchowe, a nie fizyczne – że nie będzie miało miejsca na ziemi. To wywołało we mnie oburzenie, ponieważ zgodnie z Ewangelią Jezus zmartwychwstał w ciele i krwi, tutaj na ziemi, a nie w innym wymiarze. Sakrament Eucharystii przypomina, że Jezus żył w ciele i krwi, które oddał za nas, a potem otrzymał nowe – przebóstwione, lecz nadal materialne, z ranami Chrystusowymi.

Przypomnijmy, że Łazarz został wskrzeszony tu, na ziemi, w ciele i krwi. Zmartwychwstały Jezus spożywał posiłki z apostołami, spacerował wśród ludzi, nie wyróżniając się zewnętrznie. Tomasz, zwany Niewiernym, zobaczył materialne ślady ran i uznał: „Pan mój i Bóg mój!”. Jezus, choć materialny, mógł przenikać przez zamknięte drzwi – Jego ciało było ponad materią. To potwierdza, że zmartwychwstała rzeczywistość łączyła pełną duchowość z widzialnym ciałem. Duchowość przenika materię i objawia się tu, na ziemi, w czasie zmartwychwstania, przygotowując nas na nową rzeczywistość – nową ziemię.

Całe życie Jezusa jest obrazem życia człowieka wierzącego. To nie moje zasługi ani zdolności – wszystko, co otrzymałem i przekazuję, jest darem Boga Ojca za pośrednictwem Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego. Dlatego należy oddawać Bogu chwałę i dziękczynienie.

Zbliża się kanonizacja papieża Jana Pawła II. Pamiętam, kiedy miał przyjechać do Gliwic w 1999 roku i ostatecznie nie przybył. Byłem wtedy w Gliwicach i czekałem, mając nadzieję zobaczyć papamobile. Choć poczułem rozczarowanie gdy się nie pojawił, starałem się przeżyć ten czas jak najlepiej.

Tego dnia – w czwartek, kiedy jest odmawiana tajemnica światła różańca, ustanowiona przez Jana Pawła II, dopełniająca całości tajemnicy zbawienia – miałem egzamin poprawkowy, ostateczną szansę na przejście do kolejnej klasy. Byłem raczej słabym uczniem, ale w obliczu tej próby mobilizowałem się i przygotowywałem najlepiej, jak potrafiłem. Wtedy rozlało się Boże miłosierdzie – nauczyciel postanowił puścić nas do domu, zaliczając wszystkim.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[24.12] [24.12.2025] - Wprowadzenie do bloga "Widoki na Raj"

   (wprowadzenie do duchowej pielgrzymki) „Widoki na Raj” nie stanowią jedynie formy bloga, ani też zbioru duchowych refleksji. Są drogą, gdyż każde istnienie określane jest przez barwy, przez które stąpa także człowiek – ze swoją historią, słabością i pytaniami – zostaje zaproszony do pielgrzymki ku Światłu. Celem autora, nie jest poznanie jedynie jego poglądów, a cel głębszy - spotkanie z Tym, którego serce nieustannie szuka: Jezusem Chrystusem, żywym i obecnym w tajemnicy Trójcy Przenajświętszej, w jedności z Ojcem i działaniu Ducha Świętego tu i teraz. Treści publikowane w „Widokach na Raj” są świadectwem przejścia autora i odbiorcy poprzez obszar i czas, w którym pojawiają się zarówno chwile zachwytu, jak i doświadczenia upadku, zagubienia oraz ciemności. To opowieści o życiu realnym, stroniącym od upiększania rzeczywistości, a jednak ukazującej prawdziwy sens życia człowieka. Każdy tekst jest jak fragment mozaiki, która zawiera w sobie elementy jasne jak radość, czasem m...

[24.12] Różaniec Historii Zbawienia – Droga Modlitwy przez Czas i Wiarę

WPROWADZENIE DO RÓŻAŃCA HISTORII ZBAWIENIA Modlitwa, która prowadzi przez całe dzieje Boga z człowiekiem 1. Czym jest Różaniec Historii Zbawienia Różaniec Historii Zbawienia jest rozszerzoną, pogłębioną i medytacyjną formą modlitwy różańcowej , która prowadzi modlącego się przez całe dzieje zbawienia – od stworzenia świata, poprzez przymierza Boga z człowiekiem, historię Izraela, życie Maryi i Jezusa, dzieje Kościoła, aż po czasy współczesne i nadzieję przyszłości. Nie jest to nowa modlitwa w sensie treści – jest to nowy sposób przeżywania tej samej, niezmiennej modlitwy Kościoła , jaką jest różaniec, pogłębiony o ciągłą narrację biblijno-historyczną . Różaniec Historii Zbawienia: nie zastępuje klasycznego różańca , nie zmienia modlitw , nie wprowadza nowych formuł , lecz rozszerza pole rozważań , aby objąć całą drogę Boga z człowiekiem . To modlitwa dla tych, którzy: pragną lepiej rozumieć Pismo Święte , chcą zobaczyć sens historii , potrzebują duch...

[25.12] Etap 1 - Część 1 - Tajemnica 1 - "Stworzenie świata i człowieka"

ETAP pierwszy – TORA: Początek Objawienia Część pierwsza – Początek Stworzenia i Upadku Tajemnica pierwsza - "Stworzenie świata i człowieka" (Księga Rodzaju rozdział 1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i próżnią, ciemność była nad bezmiarem wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. I rzekł Bóg: „Niech się stanie światłość!” I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra, i oddzielił Bóg światłość od ciemności. Tak rozpoczął się porządek świata — z chaosu powstała harmonia, z pustki – obfitość, z ciemności – światło. Stworzenie jest hymnem o Bożym Słowie, które przynosi sens. Nie powstało z przypadku, lecz z miłości. Każdy dzień stwarzania to rytm daru i odpoczynku, dzieło, w którym Bóg patrzy i mówi: „To jest dobre”. Człowiek jest koroną stworzenia — nie panem przeciwko światu, lecz opiekunem, współpracownikiem Boga w dziele życia. Być „na obraz Boży” znaczy odzwierciedlać Jego dobroć i twórczość. Świat jest świątynią, a każdy a...