Przejdź do głównej zawartości

[17.01] - [23/02.2013] - Jaki jest mój obraz dobrego kapłana? (cz.5)

Jaki jest mój obraz dobrego kapłana?

Pasterz powinien unikać rażącego odchodzenia od prawd wiary. Czasem jednak warto powiedzieć coś kontrowersyjnego, a następnie wytłumaczyć, o co dokładnie chodziło. Taki zabieg może złagodzić wcześniejszą wypowiedź i spowodować swego rodzaju spuszczenie powietrza u wiernych. Kontrowersja ta nie powinna jednak gorszyć ludu ani go niepokoić, prowadząc na przykład do gniewu, lecz jedynie pobudzać do myślenia.

Pasterz w swoim życiu powinien kierować się zarówno sercem, jak i rozumem. Słyszałem pasterzy, którzy twierdzili, że należy kierować się przede wszystkim rozumem, inni mówili, że sercem — szczególnie przed Soborem Watykańskim II. Prawda jest taka, że we wszystkim trzeba zachować umiar i równowagę. Tylko wtedy, gdy wszystkie zmysły i wszystkie obszary życia są odpowiednio uporządkowane, można liczyć na to, że pasterz zbliży się do poznania Prawdy i będzie mógł ją przekazać tym, którzy albo są od niej dalej, albo nawet bliżej, lecz nie patrzyli na nią z tej perspektywy.

Pasterz powinien być także przygotowany na krytykę i cenić ludzi, którzy potrafią konstruktywnie ją wyrazić. Nie chodzi tutaj o ciągłe narzekanie na to, jacy źli są pasterze, rzucanie ogólnikami bez możliwości obrony ze strony kapłana. Ludzie często mówią o tym pokątnie, między sąsiadami. Każdy pasterz powinien być na to przygotowany i mieć osobę, która szczerze przedstawi mu zarówno jego zasługi, jak i błędy oraz pokaże z perspektywy osoby świeckiej, czego Lud Boży oczekuje od pasterza i Kościoła. Można powiedzieć, że kapłan powinien mieć dwóch kierowników duchowych — jednego kapłana i jedną mądrą osobę świecką.

To samo dotyczy samego pasterza wobec wiernych. Powinien mieć on odwagę powiedzieć i pokazać, co dana osoba robi niewłaściwie, w duchu Ewangelii, miłości i miłosierdzia. Jednak pasterz powinien przede wszystkim budować Ducha w ludziach, dodawać im siły i mocy w dźwiganiu codziennego ciężaru poprzez pozytywny przekaz. Często ten Duch w człowieku jest niszczony przez niesłuszną krytykę ze strony pasterza — na przykład wtedy, gdy z ambony gani wiernych w taki sposób, jakby to oni nie przychodzili do kościoła. Jest to zły adresat. Krytyka powinna być przekazywana osobiście danej osobie. Czasem dobrym miejscem na to jest konfesjonał, jednak tworzy on pewnego rodzaju barierę i trudną do przełamania atmosferę sztuczności. Warto czasem zaprosić taką osobę na rozmowę w cztery oczy, w miłej, naturalnej atmosferze, i szczerze porozmawiać jak brat z bratem lub siostra z siostrą.

Moim bardzo wyraźnym spostrzeżeniem jest to, że w Kościele bardzo utrudniona jest komunikacja pomiędzy różnymi grupami: świeckimi, pasterzami, grupami parafialnymi, tymi, którzy przyjmują kolędę, oraz tymi, którzy unikają pasterzy. W rozwoju duchowym nie powinno się separować od innych. Należy się komunikować, wymieniać poglądy i w duchu miłości korygować rażące błędy. Nie jestem pewien, czy ten problem występuje we wszystkich parafiach, ale przykładem braku komunikacji jest niewykorzystana okazja przez kapłanów podczas kolędy, kiedy mają możliwość zwyczajnej rozmowy z człowiekiem „z zewnątrz”.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[24.12] [24.12.2025] - Wprowadzenie do bloga "Widoki na Raj"

   (wprowadzenie do duchowej pielgrzymki) „Widoki na Raj” to nie tylko blog czy zbiór tekstów – to droga. Duchowa pielgrzymka, która prowadzi przez kolory doświadczeń i barwy historii osobistej ku pełni światła, którym jest sam Bóg. Nie ja mam być tu poznany, ale Ten, którego szukam i pragnę: Jezus Chrystus – obecny w Trójcy Przenajświętszej, żyjący i działający dziś przez Ducha Świętego w jedności z Ojcem. W treściach znajdziesz opowieści o słabości i upadkach, o szukaniu sensu oraz o chwilach, kiedy życie odsłaniało promyk Nieba. To barwne mozaiki – czasem jasne jak radość, czasem ciemne jak noc cierpienia – a jednak wszystkie razem układają się w obraz Miłosierdzia Boga, który nigdy nie opuszcza człowieka. Celem tego miejsca nie jest jedynie opisanie mojej historii. Celem jest zaproszenie Ciebie – czytelnika, pielgrzyma wiary – do odkrycia, że Bóg Ojciec naprawdę zna Cię po imieniu, Syn oddał swoje życie właśnie za Ciebie, a Duch Święty pragnie rozświetlić Twoje codzienne k...

[24.12] Różaniec Historii Zbawienia – Droga Modlitwy przez Czas i Wiarę

WPROWADZENIE DO RÓŻAŃCA HISTORII ZBAWIENIA Modlitwa, która prowadzi przez całe dzieje Boga z człowiekiem 1. Czym jest Różaniec Historii Zbawienia Różaniec Historii Zbawienia jest rozszerzoną, pogłębioną i medytacyjną formą modlitwy różańcowej , która prowadzi modlącego się przez całe dzieje zbawienia – od stworzenia świata, poprzez przymierza Boga z człowiekiem, historię Izraela, życie Maryi i Jezusa, dzieje Kościoła, aż po czasy współczesne i nadzieję przyszłości. Nie jest to nowa modlitwa w sensie treści – jest to nowy sposób przeżywania tej samej, niezmiennej modlitwy Kościoła , jaką jest różaniec, pogłębiony o ciągłą narrację biblijno-historyczną . Różaniec Historii Zbawienia: nie zastępuje klasycznego różańca , nie zmienia modlitw , nie wprowadza nowych formuł , lecz rozszerza pole rozważań , aby objąć całą drogę Boga z człowiekiem . To modlitwa dla tych, którzy: pragną lepiej rozumieć Pismo Święte , chcą zobaczyć sens historii , potrzebują duch...

[25.12] Etap 1 - Część 1 - Tajemnica 1 - "Stworzenie świata i człowieka"

ETAP pierwszy – TORA: Początek Objawienia Część pierwsza – Początek Stworzenia i Upadku Tajemnica pierwsza - "Stworzenie świata i człowieka" (Księga Rodzaju rozdział 1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i próżnią, ciemność była nad bezmiarem wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. I rzekł Bóg: „Niech się stanie światłość!” I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra, i oddzielił Bóg światłość od ciemności. Tak rozpoczął się porządek świata — z chaosu powstała harmonia, z pustki – obfitość, z ciemności – światło. Stworzenie jest hymnem o Bożym Słowie, które przynosi sens. Nie powstało z przypadku, lecz z miłości. Każdy dzień stwarzania to rytm daru i odpoczynku, dzieło, w którym Bóg patrzy i mówi: „To jest dobre”. Człowiek jest koroną stworzenia — nie panem przeciwko światu, lecz opiekunem, współpracownikiem Boga w dziele życia. Być „na obraz Boży” znaczy odzwierciedlać Jego dobroć i twórczość. Świat jest świątynią, a każdy a...