Przejdź do głównej zawartości

[25.12] [27.05.2012] - Bierzcie za darmo – spożywajcie i dzielcie się pokarmem z innymi


To co duchowe powinniśmy otrzymywać za darmo. Sam Jezus powiedział, byśmy Ewangelię brali za darmo.
Świat za bardzo uzależnił się od pieniądza. Zazwyczaj nie liczy się Prawda, ani Dobro drugiego człowieka, ale to czy jest zamożny. Kapitalizm przenika także do świata duchowego. Składamy ofiary za to, że ktoś buduje w nas dobrego ducha, podczas gdy Jezus udzielał nauk za darmo. Więcej – sam troszczył się o strawę dla ludzi, pomnażając chleby i ryby. Istotą Kościoła powinna być wspólnota, a nie architektura, powołując się na słowa Jezusa, mówiącego o zburzeniu Świątyni i odbudowy w ciągu trzech dni. Oczywiście miał na myśli Świątynię jaką jest ciało. Fundamentem Świątyni miała być wspólnota, nie kamień. Kościół stanowią wierzący całego świata, a nie sakralne budowle, które nie cieszą oczu Boga. Bóg nie wymaga od nas ofiar materialnych czy ludzkich. Pragnie jedynie byśmy oddali mu swoje serce i ducha. Byśmy się do Niego zbliżali i kochali przynajmniej w części tak, jak On kocha nas. Nie warto tracić czasu na budowanie świątyń, bowiem najdoskonalszą świątynią jest zgromadzenie chwalących Go całym duchem i ciałem.
Za dobra duchowe nie powinna być pobierana opłata, powołując się na słowa Ewangelii, mówiącej o pomnażaniu talentów, które mają podwójne znaczenie. Obie Prawdy się przenikają. Mamy pomnażać talenty, a więc własne zdolności, które pozwalają nam pozyskać dobra materialne, w postaci wynagrodzenia za pracę. Sama przypowieść wskazuje również na podstawową prawdę – samo posiadanie pieniądza nic nie znaczy (czyli zakopywanie go w ziemi), dopiero pomnażanie swojego dobytku, przynosi wymierną korzyść (pomnażanie talentów). Ewangelia bardziej odnosi się do realiów, niż ogarnia to pojęcie ludzkie. Wiele przypowieści powinniśmy traktować bardziej dosłownie, niż wcześniej to czyniliśmy. Wiara jest praktyczna i Jezus uczy nas praktycznej strony bytu, wskazuje jak żyć i jak przygotować się na czasy ostateczne. Ponadto, Jezus przyszedł do ubogich, by wzbogacić ich wartościową dla wszystkich nauką, które będą podłożem dla następnych pokoleń, podobnie jak talenty, na zapewnienie sobie życia wiecznego. Idealnym rozwiązaniem, byłaby równość materialna wszystkich ludzi i pokoleń. 
Nie mamy hołdować mamonie. Jednak obecny świat ulega jej, jest na niej oparty i zapewne, tak pozostanie do czasów ostatecznych. Jednak to co materialne przemija, a zadaniem wierzących jest pomnażanie talentów w sensie dosłownym jak i w formie zdolności i dóbr duchowych. Jeśli pomnożymy zdolności, one przysporzą nam pieniędzy. W ten sposób zaoszczędzimy kapitał, który pomoże nam w zbawieniu pod warunkiem podzielenia się z ubogimi, by wszyscy mieli szansę na zbawienie. Ewolucja nadal trwa i jest to ewolucja ducha, jednak dążymy do ideału – do nowego stworzenia w jednym, niepodzielnym Duchu.
W tym sensie odpowiedzialność za życie duchowe nie może być przerzucana wyłącznie na instytucje, struktury czy osoby duchowne. Każdy człowiek wierzący zostaje wezwany do osobistego wzrostu, rozeznania i pracy nad sobą, ponieważ to on sam staje się żywą częścią Kościoła. Duchowość nie powinna być konsumowana jak towar, lecz przeżywana jako relacja i współodpowiedzialność. Wspólnota rodzi się tam, gdzie ludzie dzielą się tym, co otrzymali – wiarą, talentami, czasem i środkami – nie z przymusu, lecz z wolności serca. Tylko taka postawa pozwala zachować czystość intencji i uchronić życie duchowe przed podporządkowaniem logice zysku, w której wartość człowieka mierzy się posiadaniem, a nie miłością.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[24.12] [24.12.2025] - Wprowadzenie do bloga "Widoki na Raj"

   (wprowadzenie do duchowej pielgrzymki) „Widoki na Raj” to nie tylko blog czy zbiór tekstów – to droga. Duchowa pielgrzymka, która prowadzi przez kolory doświadczeń i barwy historii osobistej ku pełni światła, którym jest sam Bóg. Nie ja mam być tu poznany, ale Ten, którego szukam i pragnę: Jezus Chrystus – obecny w Trójcy Przenajświętszej, żyjący i działający dziś przez Ducha Świętego w jedności z Ojcem. W treściach znajdziesz opowieści o słabości i upadkach, o szukaniu sensu oraz o chwilach, kiedy życie odsłaniało promyk Nieba. To barwne mozaiki – czasem jasne jak radość, czasem ciemne jak noc cierpienia – a jednak wszystkie razem układają się w obraz Miłosierdzia Boga, który nigdy nie opuszcza człowieka. Celem tego miejsca nie jest jedynie opisanie mojej historii. Celem jest zaproszenie Ciebie – czytelnika, pielgrzyma wiary – do odkrycia, że Bóg Ojciec naprawdę zna Cię po imieniu, Syn oddał swoje życie właśnie za Ciebie, a Duch Święty pragnie rozświetlić Twoje codzienne k...

[24.12] Różaniec Historii Zbawienia – Droga Modlitwy przez Czas i Wiarę

WPROWADZENIE DO RÓŻAŃCA HISTORII ZBAWIENIA Modlitwa, która prowadzi przez całe dzieje Boga z człowiekiem 1. Czym jest Różaniec Historii Zbawienia Różaniec Historii Zbawienia jest rozszerzoną, pogłębioną i medytacyjną formą modlitwy różańcowej , która prowadzi modlącego się przez całe dzieje zbawienia – od stworzenia świata, poprzez przymierza Boga z człowiekiem, historię Izraela, życie Maryi i Jezusa, dzieje Kościoła, aż po czasy współczesne i nadzieję przyszłości. Nie jest to nowa modlitwa w sensie treści – jest to nowy sposób przeżywania tej samej, niezmiennej modlitwy Kościoła , jaką jest różaniec, pogłębiony o ciągłą narrację biblijno-historyczną . Różaniec Historii Zbawienia: nie zastępuje klasycznego różańca , nie zmienia modlitw , nie wprowadza nowych formuł , lecz rozszerza pole rozważań , aby objąć całą drogę Boga z człowiekiem . To modlitwa dla tych, którzy: pragną lepiej rozumieć Pismo Święte , chcą zobaczyć sens historii , potrzebują duch...

[25.12] Etap 1 - Część 1 - Tajemnica 1 - "Stworzenie świata i człowieka"

ETAP pierwszy – TORA: Początek Objawienia Część pierwsza – Początek Stworzenia i Upadku Tajemnica pierwsza - "Stworzenie świata i człowieka" (Księga Rodzaju rozdział 1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i próżnią, ciemność była nad bezmiarem wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. I rzekł Bóg: „Niech się stanie światłość!” I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra, i oddzielił Bóg światłość od ciemności. Tak rozpoczął się porządek świata — z chaosu powstała harmonia, z pustki – obfitość, z ciemności – światło. Stworzenie jest hymnem o Bożym Słowie, które przynosi sens. Nie powstało z przypadku, lecz z miłości. Każdy dzień stwarzania to rytm daru i odpoczynku, dzieło, w którym Bóg patrzy i mówi: „To jest dobre”. Człowiek jest koroną stworzenia — nie panem przeciwko światu, lecz opiekunem, współpracownikiem Boga w dziele życia. Być „na obraz Boży” znaczy odzwierciedlać Jego dobroć i twórczość. Świat jest świątynią, a każdy a...