Kiedy Chrystus będzie już królował nad Narodem Wybranym, niebiescy staną się zieloni – nastanie bowiem czas odpoczynku i ucztowania. W ten sposób Duch przetrwa aż do końca, bez zbędnych dyskusji i domysłów. Kolor zielony będzie wówczas przekazywał poprzednim pokoleniom światło, wskazując kierunek, w którym mają podążać, aby dotrzeć tam, dokąd dotarli należący do Chrystusa. Negatywne znaczenie koloru zielonego przemieni się w pozytywne, a jego dotychczasowy przeciwny kierunek również stanie się dobry – nie będzie już hamował, lecz nadawał przyspieszenie tym, którzy są przed Wami.
W ten sposób spełniają się słowa Psalmu 118(117),22-25:
Kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym. Stało się to przez Pana: cudem jest w oczach naszych. Oto dzień, który Pan uczynił: radujmy się zeń i weselmy! O Panie, wybaw! O Panie, daj pomyślność!
I dalej, w słowach Pierwszego Listu św. Piotra (1P 2,1-9):
„Odrzuciwszy wszelkie zło, wszelki podstęp i udawanie, zazdrość i złe mowy, jak niedawno narodzone niemowlęta pragnijcie duchowego, niesfałszowanego mleka, abyście dzięki niemu wzrastali ku zbawieniu – jeżeli tylko zasmakowaliście, że słodki jest Pan. Zbliżając się do Tego, który jest żywym kamieniem, odrzuconym przez ludzi, ale u Boga wybranym i drogocennym, wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo dla składania duchowych ofiar przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa. Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem Bogu na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła."
Prowadź nas więc, Ojcze, przez Jezusa w Duchu Świętym do Niewiasty. Niewiasto, prowadź nas w Duchu do Jezusa, w którym jest Ojciec – zgodnie z wizją z Apokalipsy (Ap 12): Niewiasta obleczona w słońce, księżyc pod jej stopami i wieniec z dwunastu gwiazd na głowie, rodząca w bólach, zagrożona przez Smoka, lecz chroniona przez Boga.
Módlmy się do miłosiernego Boga, aby ustrzegł nas od zła – i pamiętajmy, by z tej księgi ani jedna jota nie została usunięta. Niech symbol z tego bloga służy budowaniu dobra i odrzuceniu zła, bo źle zrozumiany symbol może wszystko zniszczyć.
Chciałbym być jakby jasno-turkusowy – podobnie jak bywa czasem niebo – bo turkus to mieszanka błękitu, zieleni i bieli. W tym stanie chciałbym doczekać swego czasu.

Komentarze
Prześlij komentarz