Przejdź do głównej zawartości

[31.01] [23.04.2013] - Kamienie a milczenie o Bogu

(Łk 19, 37–40)

Gdy Jezus zbliżał się już

do zboczy Góry Oliwnej,

całe mnóstwo uczniów

poczęło wielbić radośnie Boga

za wszystkie cuda,

które widzieli.

Wołali głośno:

„Błogosławiony Król,

który przychodzi w imię Pańskie.

Pokój w niebie

i chwała na wysokościach”.

Lecz niektórzy faryzeusze

spośród tłumu rzekli do Niego:

„Nauczycielu, zabroń tego

swoim uczniom!”.

On zaś odpowiedział:

„Powiadam wam:

Jeśli ci umilkną,

kamienie wołać będą”.

Tak więc,

jeśli wy przestaniecie mówić,

kamienie będą wołać.

Dzisiaj zrozumiałem,

że obecnie żyjemy w czasach,

w których kamienie rzeczywiście

do nas przemawiają,

zgodnie ze słowami Jezusa.

Dzisiaj nie słychać już proroków

przemawiających na ulicach.

Wszyscy jesteśmy zastraszeni,

ponieważ przyszła moda na ateizm,

a wielu, którzy głosili słowo publicznie,

znajduje się dziś

w szpitalach psychiatrycznych.

Dzisiaj Bóg nie jest mile widziany,

podobnie jak dwa tysiące lat temu.

Dzisiaj nie wypada mówić o Bogu,

ponieważ uznaje się to

za coś wstydliwego,

za tak zwany „obciach”.

Idziemy za tą modą

i trochę ze strachu,

trochę z wygody,

a trochę pod wpływem

zsekularyzowanego świata,

nie mówimy o sprawach Bożych

w sposób otwarty.

Milczymy,

aby innym było wygodniej

i żeby nas źle nie oceniano.

Nie chcemy wyjść na głupców,

fanatyków,

ani – nie daj Boże –

kogoś urazić.

Sam noszę w sobie taki lęk,

więc wiem, o czym mówię.

Jezus jednak to przewidział

i zapowiedział czasy,

w których wszyscy będą milczeć,

a kamienie będą mówić.

Te czasy właśnie nadchodzą.

Dzisiaj coraz częściej

przemawia do nas krzem

w postaci komputerów.

Czy nie jest to nic innego

jak właśnie kamienie?

Dzisiaj przemawia do nas

martwa materia.

Jezus miał odwagę

przemawiać całym sobą,

własnym ciałem,

które dał nam na pokarm.

My jednak często

nie mamy takiej odwagi jak On.

Dlatego jedynym miejscem,

w którym możemy spełniać

swój obowiązek

głoszenia Słowa Bożego,

staje się internet.

Jest w tym jednak

coś bardzo pięknego,

a mianowicie słowa:

„Moc w słabości się doskonali”.

Przekaz Ewangelii przez internet

może być wyrazem słabości,

ale w niektórych przypadkach

okazuje się nawet

bardziej skuteczny

niż głoszenie słowa na ulicy.

Takie są znaki czasu.

Broni nie należy

brać dosłownie

i biegać z nią po ulicach –

chyba, że naszą bronią

jest Słowo Boże i miłość.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[24.12] Różaniec Historii Zbawienia – Droga Modlitwy przez Czas i Wiarę

WPROWADZENIE DO RÓŻAŃCA HISTORII ZBAWIENIA Modlitwa, która prowadzi przez całe dzieje Boga z człowiekiem 1. Czym jest Różaniec Historii Zbawienia Różaniec Historii Zbawienia jest rozszerzoną, pogłębioną i medytacyjną formą modlitwy różańcowej , która prowadzi modlącego się przez całe dzieje zbawienia – od stworzenia świata, poprzez przymierza Boga z człowiekiem, historię Izraela, życie Maryi i Jezusa, dzieje Kościoła, aż po czasy współczesne i nadzieję przyszłości. Nie jest to nowa modlitwa w sensie treści – jest to nowy sposób przeżywania tej samej, niezmiennej modlitwy Kościoła , jaką jest różaniec, pogłębiony o ciągłą narrację biblijno-historyczną . Różaniec Historii Zbawienia: nie zastępuje klasycznego różańca , nie zmienia modlitw , nie wprowadza nowych formuł , lecz rozszerza pole rozważań , aby objąć całą drogę Boga z człowiekiem . To modlitwa dla tych, którzy: pragną lepiej rozumieć Pismo Święte , chcą zobaczyć sens historii , potrzebują duch...

[24.12] [24.12.2025] - Wprowadzenie do bloga "Widoki na Raj"

   (wprowadzenie do duchowej pielgrzymki) „Widoki na Raj” nie stanowią jedynie formy bloga, ani też zbioru duchowych refleksji. Są drogą, gdyż każde istnienie określane jest przez barwy, przez które stąpa także człowiek – ze swoją historią, słabością i pytaniami – zostaje zaproszony do pielgrzymki ku Światłu. Celem autora, nie jest poznanie jedynie jego poglądów, a cel głębszy - spotkanie z Tym, którego serce nieustannie szuka: Jezusem Chrystusem, żywym i obecnym w tajemnicy Trójcy Przenajświętszej, w jedności z Ojcem i działaniu Ducha Świętego tu i teraz. Treści publikowane w „Widokach na Raj” są świadectwem przejścia autora i odbiorcy poprzez obszar i czas, w którym pojawiają się zarówno chwile zachwytu, jak i doświadczenia upadku, zagubienia oraz ciemności. To opowieści o życiu realnym, stroniącym od upiększania rzeczywistości, a jednak ukazującej prawdziwy sens życia człowieka. Każdy tekst jest jak fragment mozaiki, która zawiera w sobie elementy jasne jak radość, czasem m...

[25.12] Etap 1 - Część 1 - Tajemnica 1 - "Stworzenie świata i człowieka"

ETAP pierwszy – TORA: Początek Objawienia Część pierwsza – Początek Stworzenia i Upadku Tajemnica pierwsza - "Stworzenie świata i człowieka" (Księga Rodzaju rozdział 1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i próżnią, ciemność była nad bezmiarem wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. I rzekł Bóg: „Niech się stanie światłość!” I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra, i oddzielił Bóg światłość od ciemności. Tak rozpoczął się porządek świata — z chaosu powstała harmonia, z pustki – obfitość, z ciemności – światło. Stworzenie jest hymnem o Bożym Słowie, które przynosi sens. Nie powstało z przypadku, lecz z miłości. Każdy dzień stwarzania to rytm daru i odpoczynku, dzieło, w którym Bóg patrzy i mówi: „To jest dobre”. Człowiek jest koroną stworzenia — nie panem przeciwko światu, lecz opiekunem, współpracownikiem Boga w dziele życia. Być „na obraz Boży” znaczy odzwierciedlać Jego dobroć i twórczość. Świat jest świątynią, a każdy a...