Przejdź do głównej zawartości

[09.01] [13.01.2013] - Jedność Chrześcijan

Czym jest Kościół. Moje przemyślenia są następujące:

Kościół to jak człowiek – zresztą człowiek jest Świątynią Boga, więc jest w tym sens. W człowieku są komórki, które składają się z jeszcze mniejszych elementów. Te komórki są, jak ludzie w Kościele. Niektóre komórki mogą być zagrożeniem dla organizmu, tworząc choroby, np. raka. Są również złe wirusy i dobre bakterie, troszczące się o to, by organizm działał prawidłowo. Wszystko się wzajemnie plącze i pracuje, co w pierwszej chwili wydaje się być chaosem. Jednak ten chaos, tworzy tak idealny i piękny organizm, jakim jest człowiek. Kościół to nie tylko katolicy. Uważam, że Kościół to cały świat – wszyscy ludzie na ziemi, aniołowie, Bóg – całe stworzenie widzialne i niewidzialne. Można by powiedzieć, że Kościół katolicki, to jeden z organów całego organizmu. Jak wcześniej wspomniałem, nie wszystko co jest w organizmie jest dobre. Jednak, żeby organizm dobrze funkcjonował, tzn. żeby wytwarzały się przeciwciała, muszą być też te złe bakterie (czytaj – ludzie mający przekonania, które prowadzą do złego i czyniący zło – również kościoły, sekty i wyznania, które pobłądziły – oczywiście, jeśli pobłądziły). Nie ma idealnej wiary, kościoła, ruchu, czy nawet człowieka. Moim zdaniem najbliższym ideałowi był Jezus. Jednak inne wiary mają również swoich przedstawicieli, którzy byli najbliżej ideału. Nie kłóćmy się, o samo imię, choć imię Jezusa ma wielką moc i nie ma w innym imieniu zbawienia, jak tylko w imieniu Jezus. Dla mnie te dobre jednostki ludzkie – dobre komórki, bakterie, czy na przykład łańcuchy DNA, mające najmniej złych mutacji, to jednostki, które myślą podobnie, jak Bóg. Są to osoby, które się do Niego zbliżają i starają się odczytywać Jego znaki – ludzie, którzy myślą dobrze i czynią dobrze. Ja odnalazłem ten ideał w Jezusie i czuję z nim wielką więź. Nigdy nie próbowałem nawiązać takiej więzi z innym prorokiem, czy przedstawicielem jakiegoś wyznania. Odczuwałem pewną więź, ze św. księdzem Janem Bosko, kiedy byłem w zakonie, ale to nie było to samo. Czegoś mi w tym brakowało. Dlaczego? Dzisiaj już wiem. Dopiero 7 lat temu, kiedy pierwszy raz poczułem wyjątkową jedność z Jezusem, zacząłem to rozumieć. Jednak krótko przed rozpoczęciem pisania tej publikacji, zrozumiałem, że Bóg = Jezus, jest w nas, więc jest również w św. księdzu Janie Bosko i w każdym proroku, który chce zbliżyć się do Boga i z nim zjednoczyć. Jest również w każdym człowieku. Wszyscy Ci prorocy, z różnych wyznań, tworzą pewnego rodzaju jedność z Bogiem. Zbliżając się do św. księdza Jana Bosko, miałem mieć przed oczyma Boga w osobie świętego, a nie samą osobę świętego księdza Jana Bosko. Dla mnie Jezus, to jak świątynia ze szkła, z której bije czyste światło. Kiedy Jezus umarł, światło wraz z Jego duszą odeszło i zostało samo szkło. Kiedy Jezus zmartwychwstał, szkło się rozsypało i pozostało samo światło – Jezus = Syn Boży = Bóg w człowieku, stał się Światłem czyli energią Bożą. Powstało nowe ciało przepełnione samą pełnią, mądrością, życiem i wszystkim, co jest idealne. Każdy z nas, gdy zmartwychwstanie, będzie miał takie przebóstwione ciało. Wierzę, że to zmartwychwstanie nastąpi, tu na ziemi, lub jeśli ludzie przeniosą się na inne planety, to być może również będzie się to odbywało w różnych miejscach wszechświata.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[24.12] [24.12.2025] - Wprowadzenie do bloga "Widoki na Raj"

   (wprowadzenie do duchowej pielgrzymki) „Widoki na Raj” to nie tylko blog czy zbiór tekstów – to droga. Duchowa pielgrzymka, która prowadzi przez kolory doświadczeń i barwy historii osobistej ku pełni światła, którym jest sam Bóg. Nie ja mam być tu poznany, ale Ten, którego szukam i pragnę: Jezus Chrystus – obecny w Trójcy Przenajświętszej, żyjący i działający dziś przez Ducha Świętego w jedności z Ojcem. W treściach znajdziesz opowieści o słabości i upadkach, o szukaniu sensu oraz o chwilach, kiedy życie odsłaniało promyk Nieba. To barwne mozaiki – czasem jasne jak radość, czasem ciemne jak noc cierpienia – a jednak wszystkie razem układają się w obraz Miłosierdzia Boga, który nigdy nie opuszcza człowieka. Celem tego miejsca nie jest jedynie opisanie mojej historii. Celem jest zaproszenie Ciebie – czytelnika, pielgrzyma wiary – do odkrycia, że Bóg Ojciec naprawdę zna Cię po imieniu, Syn oddał swoje życie właśnie za Ciebie, a Duch Święty pragnie rozświetlić Twoje codzienne k...

[24.12] Różaniec Historii Zbawienia – Droga Modlitwy przez Czas i Wiarę

WPROWADZENIE DO RÓŻAŃCA HISTORII ZBAWIENIA Modlitwa, która prowadzi przez całe dzieje Boga z człowiekiem 1. Czym jest Różaniec Historii Zbawienia Różaniec Historii Zbawienia jest rozszerzoną, pogłębioną i medytacyjną formą modlitwy różańcowej , która prowadzi modlącego się przez całe dzieje zbawienia – od stworzenia świata, poprzez przymierza Boga z człowiekiem, historię Izraela, życie Maryi i Jezusa, dzieje Kościoła, aż po czasy współczesne i nadzieję przyszłości. Nie jest to nowa modlitwa w sensie treści – jest to nowy sposób przeżywania tej samej, niezmiennej modlitwy Kościoła , jaką jest różaniec, pogłębiony o ciągłą narrację biblijno-historyczną . Różaniec Historii Zbawienia: nie zastępuje klasycznego różańca , nie zmienia modlitw , nie wprowadza nowych formuł , lecz rozszerza pole rozważań , aby objąć całą drogę Boga z człowiekiem . To modlitwa dla tych, którzy: pragną lepiej rozumieć Pismo Święte , chcą zobaczyć sens historii , potrzebują duch...

[25.12] Etap 1 - Część 1 - Tajemnica 1 - "Stworzenie świata i człowieka"

ETAP pierwszy – TORA: Początek Objawienia Część pierwsza – Początek Stworzenia i Upadku Tajemnica pierwsza - "Stworzenie świata i człowieka" (Księga Rodzaju rozdział 1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i próżnią, ciemność była nad bezmiarem wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. I rzekł Bóg: „Niech się stanie światłość!” I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra, i oddzielił Bóg światłość od ciemności. Tak rozpoczął się porządek świata — z chaosu powstała harmonia, z pustki – obfitość, z ciemności – światło. Stworzenie jest hymnem o Bożym Słowie, które przynosi sens. Nie powstało z przypadku, lecz z miłości. Każdy dzień stwarzania to rytm daru i odpoczynku, dzieło, w którym Bóg patrzy i mówi: „To jest dobre”. Człowiek jest koroną stworzenia — nie panem przeciwko światu, lecz opiekunem, współpracownikiem Boga w dziele życia. Być „na obraz Boży” znaczy odzwierciedlać Jego dobroć i twórczość. Świat jest świątynią, a każdy a...