Przejdź do głównej zawartości

[06.01] [30.12.2012] - Łata i nowe wyznania religijne


Druga połowa wersetu 47 Ewangelii św. Tomasza:
[…] Człowiek zwykle nie pije starego wina i natychmiast nie pragnie pić wina młodego; zazwyczaj nie wlewa się młodego wina do starego bukłaka, by go nie zniszczyć. Nie przyszywa się starej łaty do nowej szaty, ponieważ powstanie rozdarcie. […]
Słowa tego tekstu kojarzą się ze zwrotem do reformatorów. Marcin Luter miał dobre przekonania i miał w sobie ducha Bożego. Nie mógł reform wprowadzić w Kościele katolickim (który jest jak stary bukłak czy materiał) ponieważ spowodowałoby to większe rozdarcie i rozłam, do którego i tak w jakiś sposób doszło.
Ta publikacja, to jakby glos wezwania do reformy. Staram się być ostrożny, by dążąc do Dobrego, nie dopuścić do rozdarcia w Kościele, przez moje poglądy, które mogą być porównywane do poglądów innych reformatorów. Nie chcę także, by gdziekolwiek indziej przez moje wypowiedzi nastąpił rozłam, bowiem dążę do pojednania. Również osoby odpowiedzialne za podejmowanie decyzji w Kościele, powinny być w tej kwestii bardzo delikatne. Jeszcze nie jestem świadom, jak dokonać tego, by słowa moje były potraktowane jak powiew świeżego Ducha – do czego wezwał mnie On sam – nie narażając Kościoła na rozdarcie. Chcę jednak, by wszystko stawało się nowe, a nie trwało w stagnacji. Choć to, co stare może nas wiele nauczyć.
werset 114 Ewangelii św. Tomasza:
[…] Rzekł im Szymon Piotr: „Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety nie są godne życia”. Rzekł Jezus: „Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios”. […]
To są bardzo ważne słowa Jezusa. Dzisiaj kobiety coraz bardziej upodabniają się do mężczyzn. Ubierają się jak mężczyźni, przejmują obowiązki, a często nawet zachowują się, jakby już nie były kobietami. To właściwy kierunek. W tym nurcie trzeba zachować ostrożność – nie należy odbierać mężczyźnie tego co w nim dobre, ani kobiecie tego co w niej dobre, wraz z jego/jej pozycją. Coraz częściej mężczyźni stają się jak kobiety – malują się, przebierają i zachowują w sposób zniewieściały. Męstwo jest cnotą, którą posiada mężczyzna. Nie należy takich cnót odbierać, zarówno kobiecie jak i mężczyźnie. Kobieta powinna mieć te same prawa co mężczyzna, ale i obowiązki, zrównując się z nim w pozycji. Poziom obu płci, należy podwyższać, jednak równoważnie. Dzisiaj mam wrażenie, że jest podwyższany poziom kobiety, za cenę poziomu mężczyzny. Jeśli jeden zyskuje, a drugi traci, to stoimy w miejscu. Jeśli obydwoje zyskują, lub przynajmniej jedno z nich, to poziom jakości życia wzrasta. Gdy jeden wzrasta a drugi stoi w miejscu, dochodzi do stagnacji. Oboje powinni wzrastać, to wtedy idziemy w dobrym kierunku. W kierunku pełni Królestwa Bożego, gdzie Niebo połączy się z ziemią – Świat Duchowy z materialnym – świat Boży, ze światem człowieka – świat kobiety, ze światem mężczyzny.
Może to wydać się bardzo niebezpiecznym i ryzykownym stwierdzeniem, ale ministrantki przy ołtarzu to krok w dobrą stronę. Również kapłaństwo kobiet jest dobre, jeśli będzie zorganizowane w sposób odpowiedzialny i przemyślany. Kiedy przyjdzie odpowiedni czas, być może moja myśl będzie mniej kontrowersyjna i bardziej oczywista.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[24.12] [24.12.2025] - Wprowadzenie do bloga "Widoki na Raj"

   (wprowadzenie do duchowej pielgrzymki) „Widoki na Raj” to nie tylko blog czy zbiór tekstów – to droga. Duchowa pielgrzymka, która prowadzi przez kolory doświadczeń i barwy historii osobistej ku pełni światła, którym jest sam Bóg. Nie ja mam być tu poznany, ale Ten, którego szukam i pragnę: Jezus Chrystus – obecny w Trójcy Przenajświętszej, żyjący i działający dziś przez Ducha Świętego w jedności z Ojcem. W treściach znajdziesz opowieści o słabości i upadkach, o szukaniu sensu oraz o chwilach, kiedy życie odsłaniało promyk Nieba. To barwne mozaiki – czasem jasne jak radość, czasem ciemne jak noc cierpienia – a jednak wszystkie razem układają się w obraz Miłosierdzia Boga, który nigdy nie opuszcza człowieka. Celem tego miejsca nie jest jedynie opisanie mojej historii. Celem jest zaproszenie Ciebie – czytelnika, pielgrzyma wiary – do odkrycia, że Bóg Ojciec naprawdę zna Cię po imieniu, Syn oddał swoje życie właśnie za Ciebie, a Duch Święty pragnie rozświetlić Twoje codzienne k...

[24.12] Różaniec Historii Zbawienia – Droga Modlitwy przez Czas i Wiarę

WPROWADZENIE DO RÓŻAŃCA HISTORII ZBAWIENIA Modlitwa, która prowadzi przez całe dzieje Boga z człowiekiem 1. Czym jest Różaniec Historii Zbawienia Różaniec Historii Zbawienia jest rozszerzoną, pogłębioną i medytacyjną formą modlitwy różańcowej , która prowadzi modlącego się przez całe dzieje zbawienia – od stworzenia świata, poprzez przymierza Boga z człowiekiem, historię Izraela, życie Maryi i Jezusa, dzieje Kościoła, aż po czasy współczesne i nadzieję przyszłości. Nie jest to nowa modlitwa w sensie treści – jest to nowy sposób przeżywania tej samej, niezmiennej modlitwy Kościoła , jaką jest różaniec, pogłębiony o ciągłą narrację biblijno-historyczną . Różaniec Historii Zbawienia: nie zastępuje klasycznego różańca , nie zmienia modlitw , nie wprowadza nowych formuł , lecz rozszerza pole rozważań , aby objąć całą drogę Boga z człowiekiem . To modlitwa dla tych, którzy: pragną lepiej rozumieć Pismo Święte , chcą zobaczyć sens historii , potrzebują duch...

[25.12] Etap 1 - Część 1 - Tajemnica 1 - "Stworzenie świata i człowieka"

ETAP pierwszy – TORA: Początek Objawienia Część pierwsza – Początek Stworzenia i Upadku Tajemnica pierwsza - "Stworzenie świata i człowieka" (Księga Rodzaju rozdział 1) Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem i próżnią, ciemność była nad bezmiarem wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. I rzekł Bóg: „Niech się stanie światłość!” I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra, i oddzielił Bóg światłość od ciemności. Tak rozpoczął się porządek świata — z chaosu powstała harmonia, z pustki – obfitość, z ciemności – światło. Stworzenie jest hymnem o Bożym Słowie, które przynosi sens. Nie powstało z przypadku, lecz z miłości. Każdy dzień stwarzania to rytm daru i odpoczynku, dzieło, w którym Bóg patrzy i mówi: „To jest dobre”. Człowiek jest koroną stworzenia — nie panem przeciwko światu, lecz opiekunem, współpracownikiem Boga w dziele życia. Być „na obraz Boży” znaczy odzwierciedlać Jego dobroć i twórczość. Świat jest świątynią, a każdy a...