Chciałbym odnieść się tutaj do mojej wypowiedzi z Niedzieli 17 czerwca 2012 i z wtorku 19 czerwca 2012. Jednocześnie chcę przytoczyć słowa z Ewangelii św. Tomasza: 106
[…] Rzekł Jezus: „Gdy macie zwyczaj czynić dwoje jednością, staniecie się synami człowieczymi i powiecie: 'Góro przesuń się’, ona się przesunie” […].
Dla mnie ten tekst to właśnie opis takiej harmonii, którą miałem okazję obserwować, w jednej z bardziej udanych reklam. Jest dobro i zło, miłość i nienawiść, światło i ciemność, prawda i fałsz, kobieta i mężczyzna. Wszędzie wokół nas są przeciwieństwa. Pomiędzy tymi przeciwieństwami są jeszcze szarości. Ale gdy te przeciwieństwa stają się jednością – powstaje harmonia. Tak jak w informatyce, każda operacja w komputerze to 0 lub 1. Szarości – to mogą być, pośrednie napięcia określające czy dany sygnał jest jedynką, czy zerem. To co bliższe jedynce, powyżej pewnego progu, staje się 1, a to co poniżej pewnego progu, staje się 0. Te napięcia obecnie się zmieniają, a dzięki tym zmianom napięć, komputery mogą pracować szybciej i sprawniej, w porównaniu do pierwszych urządzeń, opartych na systemie zero-jedynkowym, w którym panowały tylko dwa stany napięcia. Ostatecznie dzięki tej harmonii zer i jedynek, oraz odpowiednich napięć, na ekranie komputera możemy obserwować piękne, harmonijne światy, którymi możemy sterować, tworząc nową rzeczywistość. Żałuję jednak, że znaczna przewaga wśród gier komputerowych, to mroczny i brutalny klimat, któremu do prawdziwego piękna daleko. Mam jednak nadzieję, że będzie powstawało coraz więcej dobrych i pięknych gier, gdzie to odwzorowanie harmonii, będzie w pełni widoczne. Ta technologia wystarczy, aby kliknąć przyciskiem myszy i możemy przesunąć nawet górę. Teraz mamy możliwość tylko przenieść to na rzeczywistość i posiadamy wyjaśnienie filmu, który umieściłem na moim blogu 19 czerwca 2012.
Rozpatrując harmonię i dualizm – całe Pismo Święte, a szczególnie Ewangelia, jest przepełniona skrajnościami, w których dobro i zło walczą ze sobą, a sposobem na opanowanie tej walki, to wypowiadanie duchowo słów „TAK” i „NIE”, które umieszczają to co złe, tam, gdzie jest jego miejsce i to co dobre, tam, gdzie powinno być. W ten sposób tworzy się harmonia w życiu duchowym człowieka.
Idealnie przedstawia to symbol jing-jang, który niedoceniany jest przez wielu teologów. Jest to dla mnie co najmniej dziwne i niezrozumiałe. To jest fakt, o którym pisałem 17 czerwca 2012. Istnieją różne dźwięki, wydawane przez struny gitary. Gitara może grać pięknie, jeśli przyciśnie się struny na odpowiednich progach. Jeśli jednak będziemy uderzać we wszystkie struny bezmyślnie, „muzyka” będzie nie do zniesienia, ze względu na liczne fałsze. Dlatego mamy szukać tego co łączy, a nie tego co dzieli – również w sferze duchowej. Nie mamy czerpać wszystkiego z każdej religii. Unikajmy zdobycia całego świata. Wyciągajmy raczej to, co najlepsze, by zbliżyć się do pełniejszej Prawdy o Stwórcy i stworzeniu.

Komentarze
Prześlij komentarz